Zaktualizowano:
Zdecydowanie warto. Pałac Dożów to nie kolejna atrakcja Wenecji – to miejsce, w którym dosłownie czujesz ciężar tysiącletniej historii. Kupiłam bilet online z wyprzedzeniem i nie żałowałam ani przez chwilę: kolejki przy wejściu były ogromne, a ja weszłam bez czekania.
Największe wrażenie zrobiły na mnie sale z freskami Tintoretta, a zwłaszcza „Raj”, uważany za jedno z największych płócien na świecie. Stoisz przed nim i po prostu nie rozumiesz, jak coś takiego w ogóle można było namalować.
Koniecznie trzeba też przejść Mostem Westchnień i zajrzeć do cel więziennych. Kontrast między przepychem pałacowych sal a ponurymi lochami dosłownie za ścianą – to zostaje w głowie na długo. Zwiedzałam samodzielnie z audioguide’em i spokojne obejście wszystkiego zajęło mi około dwóch godzin.
Może się również przydać:
Oficjalne bilety: zarezerwowany bilet wstępu do pałacu Dożów od 35 euro; Bazylika św. Marka, Pałac Dożów i więzienie Casanovy (Bilety) od 48 euro; wstęp bez kolejki do Pałacu Dożów i Pałacu Królewskiego od 50 euro.
Polecamy: wszystkie opcje biletów do Pałacu Dożów wraz z wizytą w dodatkowych atrakcjach turystycznych Wenecji (w tym bez kolejki) od 35 euro.
Warto również zapoznać się z obszernymi artykułami na naszej stronie internetowej:
Hej, powiedzcie mi – czy naprawdę uważacie, że Pałac Dożów warto odwiedzić, czy to po prostu „trzeba, bo wszyscy idą”? Z mężem jesteśmy w Wenecji na trzy dni, program już dość napięty – Canal Grande, Rialto, spacery po wyspach. Boję się, że pałac okaże się kolejną salą z obrazami, a stracimy pół dnia. Czy naprawdę jest tam coś, co chwyta za serce?
Agnieszka
Przyszedłem na otwarcie i trafiłem do pierwszej grupy zwiedzających. Ludzi było jeszcze mało, w salach panowało miękkie poranne światło, a zdjęcia wyszły naprawdę świetnie. Przyjechałem do Wenecji głównie dla architektury i Pałac Dożów w pełni spełnił oczekiwania – gotycka fasada od strony laguny to jedna z najpiękniejszych rzeczy, jakie widziałem we Włoszech.
W środku najwięcej czasu spędziłem w Sali Wielkiej Rady. Rozmach robi wrażenie nawet na kimś, kto odwiedził sporo europejskich muzeów. Do tego bilet nie był wygórowany – szczególnie biorąc pod uwagę, ile czasu można tam spędzić.
Odwiedziłam Pałac Dożów w ramach zorganizowanej wycieczki i okazało się to najlepszym sposobem na pierwsze zwiedzanie. Przewodniczka zaprowadziła nas tajnymi przejściami, do których standardowy bilet nie daje wstępu. Te podziemne korytarze i sale przesłuchań robią zupełnie inne wrażenie niż reprezentacyjne komnaty.
Max Wallner
Warto – ale z jednym zastrzeżeniem: jeśli średniowieczna architektura i malarstwo niespecjalnie cię interesują, pierwsze pół godziny może wydać się nudnawe. Mnie osobiście zajęło trochę czasu, żeby połapać się w kolejności sal. Zwiedzałem samodzielnie, bez przewodnika.
Ale potem coś się zmieniło. Zacząłem uważniej czytać opisy i nagle te wszystkie obrazy i sale zaczęły opowiadać konkretną historię – o spisках, wygnaniach, egzekucjach. Po tym nie mogłem już przestać.
Warto – i nawet bardziej, niż się spodziewałam. Przyznam szczerze, że wchodziłam z lekkim sceptycyzmem: po Florencji wydawało mi się, że zmęczenie muzeami da o sobie znać. Ale Pałac Dożów to nie do końca muzeum w zwykłym sensie. To raczej zanurzenie w inną epokę, gdzie każda sala związana jest z prawdziwymi wydarzeniami – procesami, negocjacjami, uwięzieniami.
Kupiłam bilet na miejscu i stałam w kolejce około czterdziestu minut. Gdybym planowała wizytę jeszcze raz – wzięłabym online bez zastanowienia.
Zobacz także inne odpowiedzi na pytania dotyczące tego tematu:
Może się również przydać:
Oficjalne bilety: zarezerwowany bilet wstępu do pałacu Dożów od 35 euro; Bazylika św. Marka, Pałac Dożów i więzienie Casanovy (Bilety) od 48 euro; wstęp bez kolejki do Pałacu Dożów i Pałacu Królewskiego od 50 euro.
Polecamy: wszystkie opcje biletów do Pałacu Dożów wraz z wizytą w dodatkowych atrakcjach turystycznych Wenecji (w tym bez kolejki) od 35 euro.
Warto również zapoznać się z obszernymi artykułami na naszej stronie internetowej: