Zaktualizowano:
Byłam tam zeszłego lata i zrozumiałam jedno: wygodne buty rozwiązują wszystko. Chodziłam w trampkach z grubą podeszwą, bo tam wszędzie brukowane ulice, a miejscami w ogóle duże nierówne kamienie. Łatwo skręcić nogę, więc sandały czy baleriny odpadają od razu.
Ubranie wzięłam lekkie, ale z długimi rękawami. Słońce przypala niemiłosiernie, cienia prawie nie ma. Kapelusz też obowiązkowy, inaczej głowa pęka po godzinie. Wzięłam zwykłą panamę i to mnie uratowało. Jeszcze ważne, żeby mieć ze sobą wodę, litr minimum, bo są tam fontanny, ale nie wszędzie.
Rzeczy, o których nie pomyślałam na początku: krem z filtrem i okulary przeciwsłoneczne. Bez nich oczy bolą od jaskrawego światła, szczególnie jak patrzysz na białe ściany willi. Plecak lepiej niewielki, żeby ręce były wolne do zdjęć i żeby nie zahaczać innych turystów na wąskich przejściach między budynkami.
Może być również przydatne:
Polecamy zapoznać się z dostępnymi wycieczkami w Pompejach: z Neapolu od 34 euro; z Rzymu od 69 euro; z Sorrento od 65 euro; z Salerno, Positano lub Praiano od 40 euro.
Dla samodzielnych podróżników radzimy wcześniej zarezerwować oficjalne bilety wstępu do kompleksu archeologicznego Pompeje od 35 euro.
Warto również zapoznać się z obszernymi artykułami na naszej stronie internetowej: Park Archeologiczny Pompeje: czy warto? (jak wyglądają teraz i czy warto je odwiedzić, jak kupić bilety i ile one kosztują, godziny otwarcia, jak dotrzeć, plan wizyty); Bilety do Pompejów (wszystko co musisz wiedzieć o cenach, rodzajach i najlepszych sposobach zakupu wejściówek do starożytnego miasta); Wycieczka do Pompejów: jak zorganizować? (nasza 8-godzinna przygoda z transferem z Neapolu, obiadem i zwiedzaniem starożytnych ruin) Wycieczki z Neapolu (nasze wrażenia z podróży do Pompejów, Herkulanum, Wezuwiusza i Wybrzeża Amalfi z praktycznym przewodnikiem cenowym).
W co się ubrać na zwiedzanie Pompei? Jadę w czerwcu, rozumiem, że będzie gorąco. Czy można w szortach i otwartym obuwiu, czy są jakieś wymagania, jak w kościołach? I jeszcze – nakrycie głowy jest obowiązkowe, prawda?
Adam
Jak tam przyjechałem w czerwcu, temperatura była pod czterdzieści stopni. Założyłem lekkie lniane spodnie i koszulę z krótkim rękawem. Błąd był taki, że włożyłem skórzane buty, które otarły mi nogi już w pierwszej półgodzinie. Lepiej byłoby coś sportowego z dobrą wentylacją.
Zauważyłem też, że dużo ludzi chodziło w szortach i koszulkach bez rękawów, ale potem skwierczeli ze spalonymi ramionami. Więc jak już bierzesz odkryte ubranie, to krem z filtrem pięćdziesiąt plus obowiązkowy. Smarowałem się co dwie godziny, i tak trochę się zaczerwieniłem na szyi.
Pompeje to nie park z asfaltowymi ścieżkami. Tam starożytne ulice z dużymi kamieniami, między którymi kiedyś płynęła woda. Chodziłam w trekkingowych butach, chociaż było gorąco, za to nogi nie bolały. Widziałam dziewczynę w sandałach na koturnie, ledwo się poruszała i ciągle opierała na facecie.
Jeszcze ważne, żeby buty nie były nowe. Wzięłam adidasy, które już roznosiłam, więc pęcherzy nie było. Skarpetki lepiej bawełniane, żeby stopa oddychała, bo inaczej się poci i ślizgasz się w środku.
Nie doceniłam słońca i zapłaciłam za to. Poszłam w zwykłej koszulce i jeansowych szortach, bez kapelusza. Po trzech godzinach rozbolała mnie głowa tak, że musiałam usiąść w cieniu ruin i czekać, aż puści. Przewodnik powiedział, że to się często zdarza turystom.
Więc jak jedziesz tam latem, bierz kapelusz z szerokim rondem albo czapkę z daszkiem. Jeszcze lepiej mieć ze sobą lekki szalik, którym można zakryć szyję. Krem z filtrem nakładaj jeszcze w hotelu, bo na miejscu już za późno. Potem kupiłam w sklepiku przy wejściu kapelusz za dziesięć euro, ale lepiej wziąć swój.
Chodziłem z niewielkim plecakiem, w którym były dwie butelki wody, krem, chusteczki i kurtka na wszelki wypadek. Kurtka się nie przydała, za to woda skończyła się szybko. Radziłbym brać trzy butelki, bo fontanny tam są, ale nie wszędzie działają.
Plecak wygodniejszy od torby przez ramię, bo ręce są wolne i można łazić po schodach w niektórych budynkach. Jeszcze włożyłem tam przekąski, bo kafejka tam droga i wybór niewielki. Zjadłem jabłko i baton gdzieś w połowie trasy i to dodało sił.
Byłam tam wiosną, w kwietniu, i pogoda okazała się nieprzewidywalna. Rano było chłodno, ze piętnaście stopni, więc założyłam dżinsy i lekką kurtkę. Ale już po południu temperatura weszła do dwudziestu pięciu i kurtkę musiałam zdjąć i zawiązać w pasie.
Buty wybrałam adidasy i to była dobra decyzja. Jeszcze wzięłam małą butelkę wody, ale nie wystarczyło, musiałam kupić jeszcze jedną przy wyjściu. Kapelusza nie wzięłam, bo myślałam, że słońce nie jest takie mocne, ale żałuję, bo twarz trochę się spaliła. Krem pomógł tylko częściowo.
Zobacz też inne odpowiedzi na pytania o tym temacie:
Może być również przydatne:
Polecamy zapoznać się z dostępnymi wycieczkami w Pompejach: z Neapolu od 34 euro; z Rzymu od 69 euro; z Sorrento od 65 euro; z Salerno, Positano lub Praiano od 40 euro.
Dla samodzielnych podróżników radzimy wcześniej zarezerwować oficjalne bilety wstępu do kompleksu archeologicznego Pompeje od 35 euro.
Warto również zapoznać się z obszernymi artykułami na naszej stronie internetowej: Park Archeologiczny Pompeje: czy warto? (jak wyglądają teraz i czy warto je odwiedzić, jak kupić bilety i ile one kosztują, godziny otwarcia, jak dotrzeć, plan wizyty); Bilety do Pompejów (wszystko co musisz wiedzieć o cenach, rodzajach i najlepszych sposobach zakupu wejściówek do starożytnego miasta); Wycieczka do Pompejów: jak zorganizować? (nasza 8-godzinna przygoda z transferem z Neapolu, obiadem i zwiedzaniem starożytnych ruin) Wycieczki z Neapolu (nasze wrażenia z podróży do Pompejów, Herkulanum, Wezuwiusza i Wybrzeża Amalfi z praktycznym przewodnikiem cenowym).