Włochy: przewodnik turystyczny
WAKACJE, TURYSTYKA, INFORMACJA

Jak zaplanować podróż pociągiem Bernina Express?

Zaktualizowano:

Jak zaplanować podróż pociągiem Bernina Express?

Najlepsza odpowiedź:

Planowałem podróż Bernina Express na początek marca i okazało się, że miejsca rozeszły się już dwa miesiące wcześniej. Dotyczy to szczególnie wagonów panoramicznych ze szklanymi dachami. Dlatego pierwszą rzeczą, od której zaczynam — rezerwuję bilety minimum sześć tygodni wcześniej, a najlepiej dwa miesiące, jeśli jadę latem lub jesienią.

Trasę wybrałem klasyczną: Chur – Tirano lub odwrotnie. Zdecydowałem się jechać z północy na południe, bo tak lepiej widać góry rano, kiedy światło jest łagodniejsze. Wziąłem bilet na poranny pociąg o 8:32, żeby do południa być już w Tirano i zdążyć pospacerować po mieście. Powrót planowałem zwykłym pociągiem regionalnym — taniej, choć bez panoramicznych okien.

Jeszcze jedna sprawa: latem trzeba brać okulary przeciwsłoneczne, bo szkło wzmacnia słońce. Zimą lepiej siadać po prawej stronie w kierunku jazdy — stamtąd otwierają się lepsze widoki na lodowce. Ja tego nie wiedziałem i żałowałem, kiedy zobaczyłem, że ludzie naprzeciwko robią znacznie lepsze zdjęcia.

Odpowiedź dodana: 2026-06-28

Może być również przydatne:

Polecamy zobacz dostępne wycieczki z przejazdem Bernina Express: z Mediolanu od 99 euro; z Tirano lub Lecco od 63 euro; z Como i Bellagio od 187 euro.

Aby jak najlepiej wykorzystać podróż z Mediolanu, polecamy jednodniową wycieczkę z rejsem po jeziorze Como i przejazdem pociągiem Bernina Express od 189 euro.

Warto również zapoznać się z obszernymi artykułami na naszej stronie internetowej: Bernina Express: czy warto? (trasa i ceny, jak kupić bilet, rozkład jazdy, wycieczki, najpiękniejsze miejsca na trasie kolejowej); Wycieczki z Mediolanu (przewodnik po jeziorach lombardzkich, historycznych miastach, Wenecji i alpejskich krajobrazach).

Pytanie:

Jak zaplanować podróż pociągiem Bernina Express?

Jak prawidłowo zaplanować podróż Bernina Express? Mam na myśli – gdzie zatrzymać się na noc, czy trzeba rezerwować z wyprzedzeniem, czy warto robić przystanki po drodze. Jesteśmy pierwszy raz w Szwajcarii, boję się, że coś pominiemy lub zrobimy nieoptymalne.

Karolina

Jechałam samodzielnie i wszystko zorganizowałam przez aplikację

Ostatnim razem zdecydowałam się nie brać wycieczki, tylko pojechać sama. Ściągnęłam aplikację SBB Mobile, tam całe szwajcarskie połączenie kolejowe widać w czasie rzeczywistym. Wybrałam datę, wpisałam Chur – Tirano, system pokazał wszystkie połączenia z oznaczeniem „R”. To znaczy rezerwacja obowiązkowa. Zapłaciłam kartą bezpośrednio w aplikacji, bilet przyszedł na pocztę i do aplikacji od razu.

Specjalnie wybrałam majowy termin, bo w tym czasie na szczytach jeszcze leży śnieg, ale w dolinach już kwitną drzewa. Kontrast niesamowity. Wzięłam ze sobą termos z kawą i kanapki, bo w pociągu jest wagon restauracyjny, ale kolejki duże, a postoje krótkie. Na każdej stacji wychodziłam odetchnąć, ale trzeba pilnować czasu — pociąg czeka jakieś pięć minut, nie więcej.

Odpowiedź dodana: 2026-06-24

Połączyłem podróż z noclegiem w górach

Nie jechałem tam i z powrotem jednego dnia, bo chciałem zobaczyć więcej. Zarezerwowałem hotel w miasteczku Pontresina, które leży między St. Moritz a Tirano. Wyjechałem rano z Zurychu do Chur, stamtąd przesiadłem się na Bernina Express. Dojechałem do Pontresiny, zatrzymałem się na dwie noce. Następnego dnia wziąłem zwykły pociąg regionalny do Tirano, spacerowałem tam jakieś sześć godzin, wróciłem wieczorem z powrotem do hotelu.

Takie planowanie pozwoliło nie spieszyć się i zobaczyć trasę dwa razy przy różnym oświetleniu. Plus w Pontresinie są świetne szlaki piesze do lodowca Morteratsch, zdążyłem przejść go przed południem. Bilety na Bernina Express kupowałem osobno, a na pociągi regionalne wziąłem Swiss Travel Pass na trzy dni — tak wyszło taniej, niż płacić za każdy odcinek.

Odpowiedź dodana: 2026-06-19

Ważne, żeby uwzględnić pogodę i plan zapasowy

Kiedy planowałam podróż na czerwiec, sprawdziłam statystyki pogody z kilku lat. Czerwiec w górach jest nieprzewidywalny: może być słońce, może zaciągnąć chmurami tak, że nic nie widać. Dlatego od razu założyłam w planie elastyczność — kupowałam bilet, który można przełożyć za niewielką dopłatą. To kosztowało dodatkowe 10 franków, ale dało spokój.

Tydzień przed podróżą śledziłam prognozę dla St. Moritz i Poschiavo. Zobaczyłam, że w moim dniu zapowiadają deszcz, przełożyłam na dwa dni później. W rezultacie jechałam w pogodną pogodę, widziałam wszystkie szczyty wyraźnie. Jeszcze doradzono mi usiąść po lewej stronie w kierunku jazdy, jeśli jedzie się na południe — tam lepiej widać wiadukt Brusio, ten sam okrągły. Tak zrobiłam, nie żałowałam.

Odpowiedź dodana: 2026-06-15

Brałem wycieczkę z przewodnikiem i to było wygodne

Nie bardzo lubię sam kombinować z biletami i przesiadkami, więc wziąłem zorganizowaną wycieczkę z Zurychu. Zabrali mnie z hotelu o siódmej rano, zawieźli autobusem do Chur, tam już czekał zarezerwowany wagon. Przewodnik opowiadał po drodze o każdym moście, każdym tunelu, pokazywał na mapie, gdzie teraz jesteśmy. To dodało kontekstu, a nie tylko podziwianie krajobrazów.

Po Tirano mieliśmy godzinę na obiad, przewodnik polecił restaurację z makaronem, najadłem się za 15 euro. Z powrotem jechaliśmy tą samą trasą, ale już wieczorem, światło inaczej padało na zbocza. Grupa była niewielka, ze dwanaście osób, wszyscy z krajów niemieckojęzycznych. Podobało mi się, że nie musiałem niczego planować sam, choć cena była wyższa — gdzieś 240 franków za wszystko razem z transferem.

Odpowiedź dodana: 2026-06-07

Połączyłam Bernina Express z innymi trasami

Mój plan był szerszy: chciałam przejechać kilka szwajcarskich tras panoramicznych w ciągu jednego tygodnia. Kupiłam Swiss Travel Pass na siedem dni, on pokrywa zwykłe pociągi, a na panoramiczne trzeba dopłacać tylko rezerwację. Bernina Express wpisałam w środek tygodnia, przed tym jeździłam Glacier Express, po — GoldenPass.

Rezerwację na Bernina zrobiłam przez stronę Rhätische Bahn na trzy tygodnie przed podróżą. Wybrałam miejsce 26 w wagonie, bo czytałam, że stamtąd najlepiej widać obie strony na zakrętach. To naprawdę działa, choć szyja od ciągłego kręcenia boli. Pociąg brałam do Tirano, tam zjadłam obiad, potem wracałam do Lugano autobusem przez włoską część — tak zobaczyłam jeszcze i jezioro Como.

Odpowiedź dodana: 2026-06-02
Podobał Ci się artykuł? Podziel się nim z przyjaciółmi:
Facebook
Twitter
Pinterest
WhatsApp

Może być również przydatne:

Polecamy zobacz dostępne wycieczki z przejazdem Bernina Express: z Mediolanu od 99 euro; z Tirano lub Lecco od 63 euro; z Como i Bellagio od 187 euro.

Aby jak najlepiej wykorzystać podróż z Mediolanu, polecamy jednodniową wycieczkę z rejsem po jeziorze Como i przejazdem pociągiem Bernina Express od 189 euro.

Warto również zapoznać się z obszernymi artykułami na naszej stronie internetowej: Bernina Express: czy warto? (trasa i ceny, jak kupić bilet, rozkład jazdy, wycieczki, najpiękniejsze miejsca na trasie kolejowej); Wycieczki z Mediolanu (przewodnik po jeziorach lombardzkich, historycznych miastach, Wenecji i alpejskich krajobrazach).