Włochy: przewodnik turystyczny
WAKACJE, TURYSTYKA, INFORMACJA

Co robić na Lipari?

Zaktualizowano:

Co robić na Lipari?

Najlepsza odpowiedź:

Spędziłam na Lipari prawie tydzień w zeszłym czerwcu i wyspa okazała się o wiele ciekawsza, niż się początkowo wydawało. Pierwsze dwa dni po prostu chodziłam ulicami Marina Corta, zaglądałam do maleńkich kościółków, piłam kawę w barach przy porcie. Miejscowi rybacy opowiadali, gdzie najlepiej się kąpać, i pojechałam skuterem na plażę Canneto — tam jest czarny wulkaniczny piasek i przejrzysta woda, kąpałam się godzinami.

Potem weszłam do Castello — cytadeli na wzgórzu, stamtąd widać wszystkie inne Wyspy Liparyjskie. W muzeum archeologicznym przechowywane są amfory wydobyte z dna morskiego, niektóre datowane jeszcze na czasy greckie. Nie jestem miłośniczką muzeów, ale tutaj było naprawdę ciekawie, bo eksponaty opowiadają historię żeglugi w tych wodach.

Warto też wziąć łódkę do Pumicestone — to kamieniołom pumeksu z niesamowicie błękitną wodą, kolor po prostu nierzeczywisty. Pływałam tam z maską, dno białe od pumeksowego pyłu, ryby pływają tuż obok. Wieczorem zawsze siadałam w restauracjach na nabrzeżu, zamawiałam makaron z owocami morza i miejscowe białe wino Malvasia.

Odpowiedź dodana: 2026-06-18

Może być również przydatne:

Polecamy zapoznać się z rejsami po Wyspach Liparyjskich: z Lipari od 30 euro; z Tropei od 45 euro; z Milazzo od 60 euro.

Wśród wszystkich dostępnych wycieczek szczególnie wyróżnia się jednodniowy rejs po Wyspach Liparyjskich z nocnymi widokami na wulkan Stromboli od 65 euro.

Warto również zapoznać się z obszernymi artykułami na naszej stronie internetowej: Wyspy Liparyjskie: czy warto? (dlaczego warto odwiedzić, gdzie się znajdują i jak się tam dostać z Sycylii, wycieczki, co można zobaczyć); Wyspa Stromboli: czy warto? (jak się tam dostać z Sycylii, co warto zobaczyć i zrobić, wycieczki do wulkanu).

Pytanie:

Co robić na Lipari?

Opowiedzcie, czym się zająć konkretnie na wyspie Lipari? Jedziemy tam na trzy dni, zatrzymaliśmy się w małym hotelu. Poza plażami, co tam jest ciekawego – jakieś zabytki, wędrówki, może dobry diving?

Robert

Wyspę można objechać w jeden dzień, ale lepiej się nie spieszyć

Wynająłem skuter zaraz po przyjeździe, bo czytałem, że drogi na Lipari są niezłe, i to prawda. W kilka godzin objechałem całe wybrzeże, zatrzymywałem się gdzie chciałem. Najbardziej podobało mi się w Quatropani — miasteczko na północnym zboczu, stamtąd panorama na sąsiednie wyspy, szczególnie na Salinę z jej dwoma wulkanami.

Zajechałem jeszcze do źródeł termalnych przy San Calogero, tam niewielka łaźnia z ciepłą wodą, miejscowi przychodzą po prostu tak, bez ceremonii. Woda pachnie siarką, ale po kąpieli w morzu to przyjemne kontrastowe wrażenie. Wieczorem wróciłem do Marina Corta, zjadłem w trattorii przy placu, gospodarz sam przynosił dania, opowiadał, że gotuje jego żona.

Odpowiedź dodana: 2026-06-27

Chodziłam pieszo ścieżkami między wioskami

Lubię chodzić pieszo, dlatego prawie nie korzystałam z transportu. Od Marina Corta do Quatropani prowadzi stara mularska ścieżka, stroma miejscami, ale z cieniem od oliwek i figowców. Wejście zajęło półtorej godziny, ale wyjścia na punkty widokowe były tego warte.

W Quatropani jest mały kościółek, zawsze otwarty, weszłam odpocząć, tam chłodno nawet w upał. Potem zeszłam inną trasą do Pianoconte, stamtąd już autobusem wróciłam do miasta. Następnego dnia chodziłam do Campo Bianco — to białe skały z pumeksu, wyglądają jak śnieg, morze tam turkusowe, kontrast niesamowity. Kąpałam się w zatoce, ludzi prawie nie było, tylko para miejscowych chłopaków łowiła z kamieni.

Odpowiedź dodana: 2026-06-22

Lepiej wziąć wycieczkę na sąsiednie wyspy

Mieszkałam na Lipari, ale najciekawsze okazały się właśnie morskie wyprawy. Zamówiłam łódź do Stromboli na cały dzień, płynęliśmy tam rano, jedliśmy obiad w porcie, a wieczorem oglądaliśmy, jak wulkan wyrzuca lawę. To naprawdę robi wrażenie, szczególnie gdy ściemnia się i widać czerwone podrzuty na tle nieba.

Jeździłam też na Vulcano, tam można wejść na krater, ja nie ryzykowałam przez upał, ale kąpałam się w błotnych wannach przy porcie. Pachnie siarką okropnie, ale skóra potem delikatna jak u niemowlęcia. Na samym Lipari też dobrze, ale wyspy wokół dodają różnorodności, cieszę się, że nie siedziałam w jednym miejscu.

Odpowiedź dodana: 2026-06-09

Wieczory na nabrzeżu stały się najlepszymi wspomnieniami

Przyjechałem na Lipari bez szczególnego planu, po prostu chciałem odpocząć od pracy. W dzień kąpałem się na plażach Canneto i Portinello, tam wygodne wejście do wody, nie trzeba łazić po kamieniach. Ale najbardziej zapamiętałem wieczory w Marina Corta, gdy siadałem w barze Ciccio przy porcie, piłem aperitivo i patrzyłem, jak przychodzą promy z Milazzo.

Miejscowi zbierają się tam również, grają w karty, sprzeczają się głośno, ale życzliwie. Jeden rybak poczęstował mnie świeżo złowioną sardynką, na początku się przestraszyłem, a potem spróbowałem i zjadłem całą porcję. Śmiali się, mówili, że teraz jestem prawdziwym Sycylijczykiem. Atmosfera tam ciepła, nieturystyczna, choć turystów dużo. Po prostu chodziłem ulicami, zaglądałem do sklepików, kupowałem miejscowe słodycze z migdałami.

Odpowiedź dodana: 2026-06-03

Muzeum archeologiczne warto odwiedzić obowiązkowo

Jestem historykiem z wykształcenia, dlatego dla mnie muzeum w Castello stało się głównym powodem wyjazdu. Kolekcja ogromna, szczególnie dział archeologii podwodnej, gdzie zebrane są amfory z różnych epok. Są nawet okazy z czasów fenickich, kiedy wyspa była ważnym punktem handlowym. Spędziłam tam prawie trzy godziny, czytałam wszystkie tabliczki, oglądałam ceramikę.

Sama cytadela też robi wrażenie, mury zbudowane jeszcze przez Hiszpanów w szesnastym wieku, a w środku ruiny normańskiej katedry. Wyjścia na bastiony dają panoramę na całe miasto i port, fotografowałam stamtąd zachody słońca. Wstęp kosztuje kilka euro, ale jest tego warte.

Odpowiedź dodana: 2026-06-14
Podobał Ci się artykuł? Podziel się nim z przyjaciółmi:
Facebook
Twitter
Pinterest
WhatsApp

Może być również przydatne:

Polecamy zapoznać się z rejsami po Wyspach Liparyjskich: z Lipari od 30 euro; z Tropei od 45 euro; z Milazzo od 60 euro.

Wśród wszystkich dostępnych wycieczek szczególnie wyróżnia się jednodniowy rejs po Wyspach Liparyjskich z nocnymi widokami na wulkan Stromboli od 65 euro.

Warto również zapoznać się z obszernymi artykułami na naszej stronie internetowej: Wyspy Liparyjskie: czy warto? (dlaczego warto odwiedzić, gdzie się znajdują i jak się tam dostać z Sycylii, wycieczki, co można zobaczyć); Wyspa Stromboli: czy warto? (jak się tam dostać z Sycylii, co warto zobaczyć i zrobić, wycieczki do wulkanu).