Zaktualizowano:
W zeszłe lato kupowałam bilety na prom z Milazzo do Lipari i cena zależała od tego, który prom wybierzesz. Zwykły prom kosztował około 15 euro w jedną stronę na osobę, a szybki katamaran wychodził trochę drożej, około 22 euro. Jeśli bierzesz samochód, to za niego dopłacasz osobno, gdzieś od 40 do 70 euro w zależności od wielkości auta.
Zauważyłam też, że w sierpniu ceny podskakują, bo sezon. Wtedy ta sama trasa mogła kosztować o 5-7 euro więcej. Bilet powrotny często wychodzi trochę taniej niż kupowanie dwóch osobnych. Wzięłam tam i z powrotem od razu i zaoszczędziłam euro trzy na każdym bilecie.
Może być również przydatne:
Polecamy zapoznać się z rejsami po Wyspach Liparyjskich: z Lipari od 30 euro; z Tropei od 45 euro; z Milazzo od 60 euro.
Wśród wszystkich dostępnych wycieczek szczególnie wyróżnia się jednodniowy rejs po Wyspach Liparyjskich z nocnymi widokami na wulkan Stromboli od 65 euro.
Warto również zapoznać się z obszernymi artykułami na naszej stronie internetowej: Wyspy Liparyjskie: czy warto? (dlaczego warto odwiedzić, gdzie się znajdują i jak się tam dostać z Sycylii, wycieczki, co można zobaczyć); Wyspa Stromboli: czy warto? (jak się tam dostać z Sycylii, co warto zobaczyć i zrobić, wycieczki do wulkanu).
Ile kosztuje bilet na prom do Wysp Liparyjskich w 2025 roku? Widziałam różne ceny w internecie i chcę poznać aktualną cenę. I jeszcze – czy są jakieś zniżki, jeśli kupuje się bilety tam i z powrotem od razu?
Magdalena
Jechałem z Messyny na wyspę Vulcano przez firmę Liberty Lines. Szybki katamaran kosztował 28 euro za bilet w jedną stronę, choć zwykły prom od Siremar kosztowałby około 18 euro. Różnica w czasie jest znaczna: katamaran jedzie godzinę dwadzieścia, a zwykły prom ciągnie się prawie dwie i pół godziny.
Wziąłem szybki, bo nie chciałem tracić pół dnia na drogę. Na pokładzie były wygodne siedzenia, klimatyzacja działała normalnie. Jedyne, bagażu można brać ograniczoną ilość, za dodatkową walizkę dopłacałem 5 euro. Jeśli planujesz objechać kilka wysp, są specjalne karnety, które dają zniżkę procent dwadzieścia.
Kiedy szukałam wariantów z Palermo, okazało się, że to najdroższa trasa na Wyspy Liparyjskie. Bilet na katamaran do Lipari kosztował 45 euro w jedną stronę, droga zajmowała około trzech i pół godziny. Zwykłego promu na tej trasie w ogóle nie było, tylko szybkie statki.
Czytałam opinie innych podróżników i wszyscy radzili jechać najpierw do Milazzo pociągiem czy autobusem, a stamtąd już promem. Tak wychodzi prawie dwa razy taniej, choć dłużej w drodze. Ja i tak wybrałam bezpośrednią trasę z Palermo, bo nie chciałam przesiadek z walizkami w upale.
Kupowałem bilety przez oficjalną stronę firmy Siremar na tydzień przed wyjazdem. Zwykły prom z Milazzo do Vulcano kosztował 14 euro na osobę, ale przy płatności online dawali zniżkę dwa euro. Na dwoje wyszło 24 euro zamiast 28, co już miłe.
Jeszcze wygodnie, że nie trzeba stać w kolejce na przystani, po prostu pokazałem kod QR z telefonu i przeszedłem do wejścia na pokład. Prawda, zwrócić biletu online nie można, tylko wymienić na inny rejs na dobę przed odprawą. W kasie na przystani sprzedawali te same bilety, ale bez zniżki. Widziałem ludzi, którzy kupowali na miejscu i płacili pełną cenę.
Byłam na Wyspach Liparyjskich w marcu, kiedy sezon turystyczny jeszcze się nie rozpoczął. Bilet na katamaran z Milazzo do Saliny kosztował tylko 12 euro, choć latem ta sama trasa kosztuje około 23 euro. Rejsów było mniej, gdzieś trzy dziennie zamiast ośmiu, ale dla mnie to nie był problem.
Na pokładzie było półpusto, można było siadać gdzie się chce. Pogoda stała chłodna, morze trochę się falowało, ale katamaran szedł stabilnie. Jeśli nie jesteś przywiązany do letniego okresu, to jechać poza sezonem jest dużo taniej i wygodniej.
Kiedy jechałem na Stromboli z rowerem, okazało się, że za niego trzeba płacić osobno. Na zwykłym promie Siremar to kosztowało 8 euro dodatkowo do mojego biletu za 16 euro. Na szybkim katamaranie najpierw w ogóle powiedzieli, że rowerów nie biorą, ale potem pozwolili za 12 euro, jeśli jest miejsce.
Rower postawiłem przy wyjściu na dolnym pokładzie, przywiązałem linką do poręczy. Inni pasażerowie z dużymi walizkami też dopłacali, gdzieś po 5 euro za sztukę, jeśli bagaż przekraczał standardowe wymiary. Małe plecaki i torby wchodziły w cenę biletu bez dopłat.
Zobacz też inne odpowiedzi na pytania o tym temacie:
Może być również przydatne:
Polecamy zapoznać się z rejsami po Wyspach Liparyjskich: z Lipari od 30 euro; z Tropei od 45 euro; z Milazzo od 60 euro.
Wśród wszystkich dostępnych wycieczek szczególnie wyróżnia się jednodniowy rejs po Wyspach Liparyjskich z nocnymi widokami na wulkan Stromboli od 65 euro.
Warto również zapoznać się z obszernymi artykułami na naszej stronie internetowej: Wyspy Liparyjskie: czy warto? (dlaczego warto odwiedzić, gdzie się znajdują i jak się tam dostać z Sycylii, wycieczki, co można zobaczyć); Wyspa Stromboli: czy warto? (jak się tam dostać z Sycylii, co warto zobaczyć i zrobić, wycieczki do wulkanu).