Zaktualizowano:
Kupowałam bilet w czerwcu zeszłego roku u Liberty Lines, to największa firma na tej trasie. Za szybki katamaran do Lipari zapłaciłam 38 euro w jedną stronę. Droga zajęła około czterech godzin, bo statek zawijał jeszcze na Usticę po drodze.
Jest tańsza opcja przez Milazzo, ale wtedy trzeba najpierw dojechać pociągiem albo autobusem do tego portu z Palermo. Sam przejazd do Milazzo kosztuje około 10-12 euro, a stamtąd już na wyspy jeszcze 15-20 euro w zależności od tego, którą wyspę wybierzesz. Wychodzi trochę taniej, ale tracisz więcej czasu na przesiadki.
Ceny zależą od sezonu. Latem, szczególnie w sierpniu, podrywają się prawie dwukrotnie. Ja rezerwowałam z wyprzedzeniem przez ich stronę i dostałam zniżkę około 15 procent. Na miejscu w kasie portu byłoby drożej.
Może być również przydatne:
Polecamy zapoznać się z rejsami po Wyspach Liparyjskich: z Lipari od 30 euro; z Tropei od 45 euro; z Milazzo od 60 euro.
Wśród wszystkich dostępnych wycieczek szczególnie wyróżnia się jednodniowy rejs po Wyspach Liparyjskich z nocnymi widokami na wulkan Stromboli od 65 euro.
Warto również zapoznać się z obszernymi artykułami na naszej stronie internetowej: Wyspy Liparyjskie: czy warto? (dlaczego warto odwiedzić, gdzie się znajdują i jak się tam dostać z Sycylii, wycieczki, co można zobaczyć); Wyspa Stromboli: czy warto? (jak się tam dostać z Sycylii, co warto zobaczyć i zrobić, wycieczki do wulkanu).
Czy możecie mi powiedzieć, ile kosztuje przeprawa z Palermo na Wyspy Liparyjskie? Będziemy zaczynać podróż właśnie stamtąd, czytałem, że są bezpośrednie rejsy. Czy to jest znacznie droższe niż z innych portów, czy mniej więcej tak samo?
Andrzej
W zeszłym tygodniu wracałem z Vulcano przez Palermo. Wziąłem bezpośrednie połączenie hydrofoilem za 42 euro. Tak, trochę drożej niż zwykły prom, ale szedł tylko trzy i pół godziny zamiast pięciu. Na pokładzie było komfortowo, miejsc wystarczyło wszystkim, chociaż sezon już się zaczął.
Widziałem, że niektórzy turyści brali kombinowany bilet na kilka wysp od razu. Sprzedają takie karnety ze zniżką, jeśli planujesz odwiedzić Salinę czy Stromboli po Lipari. Mnie interesowała tylko jedna wyspa, więc brałem zwykły bilet tam i z powrotem. Rejs powrotny kosztował tyle samo, w sumie wyszło 84 euro za całą podróż po wodzie.
Porównywałam trzy firmy, kiedy planowałam wyjazd. Liberty Lines oferowała 36 euro, Siremar trochę taniej, około 32, ale rozkład u nich niewygodny, odpływali o szóstej rano. Trzecia firma w ogóle pracuje tylko latem i u nich ceny wyższe.
Weź pod uwagę, że bagaż opłaca się osobno, jeśli jest duży. Za walizkę ponad 20 kilogramów dopłaciłam jeszcze 8 euro. Bagaż podręczny biorą za darmo. Bilety kupowałam tydzień przed wyjazdem online, płaciłam kartą, wszystko poszło szybko.
Jechałem autobusem Giuntabus do Milazzo, bilet wziąłem za 11 euro. Droga zajęła dwie godziny, może trochę więcej przez postoje w miasteczkach. Z Milazzo już promem do Lipari, to kosztowało 18 euro na wolnym statku, który wiózł jeszcze i samochody.
W sumie wydałem 29 euro w jedną stronę, jeśli liczyć oba odcinki trasy. Czasu oczywiście więcej straciłem, ale nie spieszyło mi się i podobało mi się patrzeć na wybrzeże z autobusu. W Milazzo jeszcze zdążyłem wypić kawę na nabrzeżu przed wejściem na prom. Dla tych, którzy jadą bez pośpiechu i chcą zaoszczędzić, ta opcja działa.
Było nas czworo, więc zapytałam w kasie o zniżki grupowe. Okazało się, że jest taryfa rodzinna, jeśli kupujesz minimum cztery bilety jednocześnie. Zamiast 38 euro od osoby zapłaciliśmy po 32. Oszczędność wyszła niezła, szczególnie jak liczysz tam i z powrotem.
Dzieci do sześciu lat jeżdżą za darmo, ale nie przysługuje im osobne miejsce, muszą siedzieć na kolanach dorosłych. To jest zapisane w regulaminie firmy. Promem szliśmy do Saliny, rejs był bezpośredni bez postojów, droga trwała około trzech godzin czterdziestu minut.
Spróbowałam kupić bilety w połowie maja na koniec czerwca. Ceny już były 44 euro za miejsce w salonie. Koleżanka brała taką samą trasę w kwietniu i płaciła 34 euro. Różnica odczuwalna.
Na stronie jest kalendarz cen, tam widać, kiedy taniej. Najniższe taryfy wiosną i jesienią, kiedy turystów mniej. Latem popyt ogromny, szczególnie na rejsy do Stromboli, bo wszyscy chcą zobaczyć erupcję w nocy. Ja w końcu wzięłam bilet na poranny rejs, był o parę euro tańszy od popołudniowych.
Zobacz też inne odpowiedzi na pytania o tym temacie:
Może być również przydatne:
Polecamy zapoznać się z rejsami po Wyspach Liparyjskich: z Lipari od 30 euro; z Tropei od 45 euro; z Milazzo od 60 euro.
Wśród wszystkich dostępnych wycieczek szczególnie wyróżnia się jednodniowy rejs po Wyspach Liparyjskich z nocnymi widokami na wulkan Stromboli od 65 euro.
Warto również zapoznać się z obszernymi artykułami na naszej stronie internetowej: Wyspy Liparyjskie: czy warto? (dlaczego warto odwiedzić, gdzie się znajdują i jak się tam dostać z Sycylii, wycieczki, co można zobaczyć); Wyspa Stromboli: czy warto? (jak się tam dostać z Sycylii, co warto zobaczyć i zrobić, wycieczki do wulkanu).