Zaktualizowano:
Byłam tam zeszłego lata i na początku też nie rozumiałam, jak to wszystko jest zorganizowane. Okazało się, że najwygodniejszy wariant to przez Milazzo na Sycylii. Można tam dojechać pociągiem z każdego większego miasta, nawet z Palermo czy Katanii, chociaż z Katanii trzeba się przesiadać w Mesynie. Ja jechałam z Taorminy, wyszło jakoś dwie godziny ze wszystkimi opóźnieniami.
Od dworca kolejowego w Milazzo do portu jedzie autobus, ale szczerze mówiąc, ja przeszłam się pieszo, bo odległość jest tam naprawdę niewielka. W porcie kupujesz bilet na prom albo szybki katamaран do dowolnej z wysp. Ja brałam Siremar, są najtańsi, ale trochę wolniejsi od Liberty Lines. Bilety sprzedają w kasach bezpośrednio przed odpłynięciem, chociaż latem lepiej rezerwować wcześniej przez internet.
Z lotniska w Katanii do Milazzo jeżdżą też bezpośrednie autobusy Interbus i Giuntabus. Jechać jakieś trzy godziny, ale nie trzeba się męczyć z przesiadkami. Widziałam, że ludzie korzystali też z tego wariantu, szczególnie gdy przylатywali wcześnie rano.
Może być również przydatne:
Polecamy zapoznać się z rejsami po Wyspach Liparyjskich: z Lipari od 30 euro; z Tropei od 45 euro; z Milazzo od 60 euro.
Wśród wszystkich dostępnych wycieczek szczególnie wyróżnia się jednodniowy rejs po Wyspach Liparyjskich z nocnymi widokami na wulkan Stromboli od 65 euro.
Warto również zapoznać się z obszernymi artykułami na naszej stronie internetowej: Wyspy Liparyjskie: czy warto? (dlaczego warto odwiedzić, gdzie się znajdują i jak się tam dostać z Sycylii, wycieczki, co można zobaczyć); Wyspa Stromboli: czy warto? (jak się tam dostać z Sycylii, co warto zobaczyć i zrobić, wycieczki do wulkanu).
Jak w ogóle dojechać na Wyspy Liparyjskie? Przylecimy do Katanii, potem wynajmiemy samochód. Skąd najwygodniej do nich dojechać i czy jest tam parking dla samochodu, kiedy będziemy na wyspach?
Anna
Płynąłem z Neapolu promem Snav do Stromboli. Ta trasa działa latem kilka razy w tygodniu, głównie nocą. Wychodzi drożej niż przez Milazzo, za to jeśli jesteś już w Neapolu i nie chcesz zjeżdżać najpierw na Sycylię transportem lądowym, to wariant jest w porządku. Prom idzie jakieś sześć godzin, można wziąć kajutę i się wyspać.
Wygoda polega na tym, że od razu trafiasz na wyspy bez dodatkowych przejazdów po Sycylii. Ja tak zrobiłem, bo leciałem do Neapolu i nie chciałem tracić całego dnia na drogę przez Messynę.
Wynajęliśmy samochód na Sycylii i chcieliśmy zabrać go na wyspy. Tu jest jeden wariant: prom firmy Siremar albo NGI z Milazzo. Przewożą samochody, ale miejsc jest ograniczona liczba, szczególnie w sezonie. Przyjechaliśmy bez rezerwacji w czerwcu i czekaliśmy na następny rejs prawie trzy godziny.
Koszt przewozu auta jest znośny, ale trzeba wziąć pod uwagę, że na samych wyspach drogi są wąskie, parkowanie trudne. Na Lipari jeszcze jakoś, ale na Panаrei czy Salinie samochód raczej przeszkadza. My potem żałowaliśmy, że nie zostawiliśmy go na lądowym parkingu w Milazzo. Są tam strzeżone parkingi za przyzwoitą cenę.
Z Taorminy na wyspy lata mała linia lotnicza DAT hydroplanami. To szybko, jakieś dwadzieścia minut lotu, ale drogo i rozkład jest tam nieprzewidywalny. Leciałem na Vulcano jesienią, kiedy morze było niespokojne i katamarany odwołali.
Lot niezapomniany, widzisz wszystko z góry, lądowanie wprost na wodę koło wyspy. Natomiast bilety trzeba szukać z wyprzedzeniem, miejsc jest tam tylko dziewięć albo dziesięć. Do codziennych przejazdów nie pasuje przez cenę, ale jako doświadczenie raz spróbować można.
Przyleciałam do Katanii wcześnie rano i od razu wsiadłam w autobus Giuntabus do Milazzo. Rozkład jest uzgodniony z większością porannych lotów, więc nie musiałam czekać. Bilet kupiłam przez stronę dzień przed wylotem, pokazałam go na telefonie kierowcy.
Autobus zatrzymuje się bezpośrednio przy dworcu morskim, stamtąd już pieszo do kas firm promowych. Zdążyłam na prom do Lipari godzinę po przyjeździe autobusu. Ogółem od momentu, jak wyszłam z samolotu, minęło jakieś pięć godzin do chwili, gdy stanęłam na wyspie.
Z Palermo teoretycznie można dojechać pociągiem do Milazzo, ale to jakieś cztery godziny jazdy przez całą Sycylię. Ja tak jechałam, bo chciałam po drodze zatrzymać się w Cefalù na kilka godzin. Pociąg regionalny, zatrzymuje się na każdej stacji, latem bez klimatyzacji było gorąco.
Jeśli czas nie jest krytyczny i chcesz zobaczyć północne wybrzeże Sycylii, to trasa ciekawa. Za to taniej niż autobus i widoki z okna niezłe. Tylko trzeba pilnować rozkładu, bo pociągi się tam spóźniają.
Zobacz też inne odpowiedzi na pytania o tym temacie:
Może być również przydatne:
Polecamy zapoznać się z rejsami po Wyspach Liparyjskich: z Lipari od 30 euro; z Tropei od 45 euro; z Milazzo od 60 euro.
Wśród wszystkich dostępnych wycieczek szczególnie wyróżnia się jednodniowy rejs po Wyspach Liparyjskich z nocnymi widokami na wulkan Stromboli od 65 euro.
Warto również zapoznać się z obszernymi artykułami na naszej stronie internetowej: Wyspy Liparyjskie: czy warto? (dlaczego warto odwiedzić, gdzie się znajdują i jak się tam dostać z Sycylii, wycieczki, co można zobaczyć); Wyspa Stromboli: czy warto? (jak się tam dostać z Sycylii, co warto zobaczyć i zrobić, wycieczki do wulkanu).