Zaktualizowano:
Tak, na Stromboli dym unosi się praktycznie bez przerwy. Byłam tam zeszłego lata i do dziś jestem pod wrażeniem. Wulkan jest aktywny od dwóch i pół tysiąca lat, więc miejscowi już przyzwyczaili się do życia obok tego zjawiska.
Gdy wspinaliśmy się do krateru wieczorem, dym było widać nawet z daleka. Przewodnik opowiadał, że wulkan wyrzuca żużel i lawę co piętnaście-dwadzieścia minut, choć intensywność bywa różna. Czasami po prostu szara kolumna unosi się w górę, a czasami w nocy widać rozżarzone kamienie.
Najdziwniejsze jest to, że ludzie mieszkają na wyspie przez cały rok. Osady znajdują się po bezpiecznej stronie, ale i tak czujesz, że natura jest tu silniejsza od człowieka. Dym widzisz z każdego punktu wyspy, jakby przypominał, że wulkan żyje i nie zamierza się uspokoić.
Może być również przydatne:
Polecamy zapoznać się ze wszystkimi dostępnymi wycieczkami wokół Stromboli: z Tropei od 44 euro; z Milazzo od 72 euro; z Lipari od 35 euro.
Szczególnie polecamy wycieczkę statkiem z Milazzo na Panareę i wieczorny Stromboli od 94 euro.
Warto również zapoznać się z obszernymi artykułami na naszej stronie internetowej: Wyspa Stromboli: Czy warto? (jak się tam dostać z Sycylii, co warto zobaczyć i zrobić, wycieczki do wulkanu); Wyspy Liparyjskie: Czy warto? (dlaczego warto odwiedzić, gdzie się znajdują i jak się tam dostać z Sycylii, wycieczki, co można zobaczyć).
Gdzie dokładnie znajduje się wulkan Stromboli? Rozumiem, że to gdzieś przy wybrzeżu Włoch, ale czy to osobna wyspa, czy część Sycylii? Chcę zaplanować trasę, jak najwygodniej się tam dostać.
Marek
Max Wallner
Kiedy przyjechałem na Stromboli w kwietniu, pierwsze co rzuciło mi się w oczy to gęsty dym nad szczytem. Miejscowi mówią, że to normalny stan dla wyspy, bo wulkan nigdy nie zaprzestaje całkowicie swojej działalności. Rano dym jest białawy, bliżej wieczora robi się ciemniejszy.
Byłem na wycieczce do krateru i tam tłumaczyli, że Stromboli słynie ze swoich regularnych wybuchów. Magma cały czas się porusza w środku, gaz wydostaje się na zewnątrz, dlatego dym nigdy nie znika. To jeden z najbardziej aktywnych wulkanów w Europie i właśnie za to tak kochają go fotografowie i wulkanolodzy.
Margareta Baum
Spędziłam na wyspie trzy dni i każdego wieczoru patrzyłam na wulkan z tarasu hotelowego. Dym unosił się bez przerwy, choć jego gęstość zmieniała się w zależności od wiatru. Gdy wiatr wiał w stronę morza, kolumna rozciągała się horyzontalnie, a przy bezwietrznej pogodzie po prostu wznosiła się pionowo.
Najciekawiej zaczęło się po zachodzie słońca. Oprócz dymu pojawiły się czerwone błyski i stało się jasne, dlaczego wulkan nazywany jest naturalną latarnią morską Morza Śródziemnego. Wybuchy powtarzały się mniej więcej raz na kwadrans, czasem częściej. Dudnienie słyszałam nawet na dole przy brzegu.
Przewodnik ostrzegał, że aktywność bywa różna, ale dym jest obecny zawsze. Nawet gdy wulkan jest spokojny, gaz i para wydostają się na zewnątrz. Więc jeśli chcecie zobaczyć dymiący wulkan, Stromboli na pewno was nie rozczaruje.
Klaus Gerke
Płynęliśmy na Stromboli z Milazzo promem i już z kilku kilometrów zobaczyliśmy szary dym nad wyspą. Kapitan powiedział, że to normalny widok, wulkan dymiący jest stale. Gdy podpłynęliśmy bliżej, było widać, jak dym wydostaje się z kilku punktów na szczycie.
Po wylądowaniu poszliśmy do osady, stamtąd też dym świetnie widać. Miejscowi odnoszą się do tego spokojnie, nawet pranie suszą na dworze, choć popiół czasami opada. Wulkan jest dla nich częścią codziennego życia, a nie jakimś nadzwyczajnym zjawiskiem.
Spędziłam na Stromboli tydzień i zauważyłam, że charakter dymu zależy od pogody i pory dnia. Rano jest zazwyczaj lekki, prawie przezroczysty, ale bliżej południa robił się gęstszy. Może to związane z temperaturą powietrza albo aktywnością magmy, dokładnie nie wiem.
Pewnego razu wiatr był bardzo silny i dym niósło prosto na osadę. Zapach siarki było wyraźnie czuć, musiałam zamknąć okna. Ale zazwyczaj emisje idą w stronę morza, więc w miejscach zamieszkałych nie jest to zbyt odczuwalne. Wulkan naprawdę żyje swoim rytmem, a dym potwierdza to każdego dnia.
Może być również przydatne:
Polecamy zapoznać się ze wszystkimi dostępnymi wycieczkami wokół Stromboli: z Tropei od 44 euro; z Milazzo od 72 euro; z Lipari od 35 euro.
Szczególnie polecamy wycieczkę statkiem z Milazzo na Panareę i wieczorny Stromboli od 94 euro.
Warto również zapoznać się z obszernymi artykułami na naszej stronie internetowej: Wyspa Stromboli: Czy warto? (jak się tam dostać z Sycylii, co warto zobaczyć i zrobić, wycieczki do wulkanu); Wyspy Liparyjskie: Czy warto? (dlaczego warto odwiedzić, gdzie się znajdują i jak się tam dostać z Sycylii, wycieczki, co można zobaczyć).