Zaktualizowano:
Margareta Baum
Płynęłam na Stromboli z Lipari, zajęło to około godziny. Katamarán odpływał wcześnie rano, gdzieś koło ósmej, i zdążyliśmy dotrzeć na wyspę trochę przed dziewiątą.
Jeśli płyniesz z Milazzo, przygotuj się na dwie i pół godziny na wodzie, może nawet trochę dłużej. Zależy od tego, ile przystanków robi statek. Raz trafiłam na rejs, który zawijał do kilku portów po drodze, wtedy podróż rozciągnęła się prawie na trzy godziny.
Zimą przepraw jest mniej, a i morze bywa niespokojne. Latem kursują częściej, ale bilety szybko się wykupują. Ja zawsze biorę ze sobą tabletki na chorobę morską, bo fale tam są niezłe.
Może być również przydatne:
Polecamy zapoznać się ze wszystkimi dostępnymi wycieczkami wokół Stromboli: z Tropei od 44 euro; z Milazzo od 72 euro; z Lipari od 35 euro.
Szczególnie polecamy wycieczkę statkiem z Milazzo na Panareę i wieczorny Stromboli od 94 euro.
Warto również zapoznać się z obszernymi artykułami na naszej stronie internetowej: Wyspa Stromboli: Czy warto? (jak się tam dostać z Sycylii, co warto zobaczyć i zrobić, wycieczki do wulkanu); Wyspy Liparyjskie: Czy warto? (dlaczego warto odwiedzić, gdzie się znajdują i jak się tam dostać z Sycylii, wycieczki, co można zobaczyć).
Jak dotrzeć do wyspy Stromboli? Będziemy w Milazzo na Sycylii, stamtąd podobno pływają promy. Jak łatwo jest to zorganizować samodzielnie, czy lepiej wziąć gotową wycieczkę?
Ewa
Najkrótsza trasa to z Lipari, to pewne. Płynąłem stamtąd w zeszłym czerwcu, katamarán szedł jakieś pięćdziesiąt minut. Morze było spokojne, więc nawet miło spędziliśmy czas na pokładzie. Firma Siremar ma regularne rejsy, ale ja brałem bilet u Liberty Lines, tam jednostki są szybsze. Z Milazzo wychodzi znacznie dłużej, bo odległość większa, plus często zawijają jeszcze do Panarea lub Vulcano po drodze. Wtedy można przesiedzieć i trzy godziny. Jeśli chcesz szybko dostać się na Stromboli i nie tracić pół dnia na drogę, jedź najpierw na Lipari, a stamtąd przesiądź się na katamarán do Stromboli.
Jechałam aliscafo, to taki szybki katamarán, i nie żałowałam. Zwykły prom idzie wolniej, za to na nim można wychodzić na otwarty pokład. Na aliscafo siedzisz w kabinie jak w samolocie, ale oszczędzasz masę czasu. Z Milazzo na Stromboli dotarłam za dwie godziny, chociaż zwykły prom szedłby trzy.
Bilet droższy, gdzieś z pięć euro, ale dla mnie to było trafione, bo planowałam wejście na wulkan wieczorem i nie chciałam tracić dnia. Jedyne, co mnie trochę denerwowało — w kabinie było duszno, klimatyzacja działała słabo.
Alicja Zabł
Płaciłam za bilet tam i z powrotem z Lipari około trzydziestu pięciu euro. To było w połowie maja, nie w najwyższym sezonie. Latem, szczególnie w lipcu i sierpniu, ceny rosną, mogą być i pięćdziesiąt euro za taką samą przeprawę. Jeśli bierzesz bilet online z wyprzedzeniem, czasem są zniżki, ale nie zawsze.
Z Milazzo drożej, bo odległość większa. Tam wychodzi gdzieś od czterdziestu pięciu euro w obie strony. Jeszcze zależy od firmy, Liberty Lines zwykle trochę droższe niż Siremar, za to katamarány wygodniejsze i szybsze. Ja brałam w kasie prosto na przystani, kolejka była niewielka, chociaż słyszałam, że latem lepiej rezerwować z wyprzedzeniem.
Klaus Gerke
Pierwszy poranny katamarán najlepszy, jeśli chcesz spędzić na wyspie cały dzień. Wyjeżdżałem o siódmej rano z Milazzo, byłem na Stromboli już o dziesiątej. Zdążyłem pospacerować po wiosce, zjeść obiad, potem wszedłem na wulkan wieczorem z grupą. Ostatni katamarán z powrotem odpływa gdzieś o dziewiątej wieczorem, więc czasu wystarcza. Niektórzy turyści przyjeżdżają później, ale wtedy trzeba się spieszyć albo w ogóle nocować na miejscu. Widziałem ludzi, którzy przyjechali popołudniową przeprawą, zdążyli tylko na wycieczkę i od razu z powrotem. Morze rano jest zwykle spokojniejsze, mniej kołysze. Po południu wiatr się wzmaga, fale wyższe.
Zimą rozkład rzadki, katamarány kursują dwa-trzy razy w tygodniu, nie codziennie. Jeździłam w lutym, musiałam dostosować się do rozkładu, bo inaczej w ogóle bym nie trafiła na wyspę. Morze niespokojne, kołysało tak, że połowa pasażerów siedziała z workami. Przeprawa z Lipari zajęła trochę ponad godzinę, ale wydawało się, że wieczność.
Plus jest taki, że turystów mało, wyspa prawie pusta. Za to wiele lokali nie pracuje, niektóre hotele pozamykane. Jeśli wybierasz się zimą, koniecznie sprawdź rozkład statków z wyprzedzeniem i miej plan awaryjny, bo przez sztorm rejsy często odwołują. Mnie się poszczęściło, pogoda wytrzymała, ale słyszałam, że ludzie utknęli na Stromboli na kilka dni, dopóki morze się nie uspokoiło.
Może być również przydatne:
Polecamy zapoznać się ze wszystkimi dostępnymi wycieczkami wokół Stromboli: z Tropei od 44 euro; z Milazzo od 72 euro; z Lipari od 35 euro.
Szczególnie polecamy wycieczkę statkiem z Milazzo na Panareę i wieczorny Stromboli od 94 euro.
Warto również zapoznać się z obszernymi artykułami na naszej stronie internetowej: Wyspa Stromboli: Czy warto? (jak się tam dostać z Sycylii, co warto zobaczyć i zrobić, wycieczki do wulkanu); Wyspy Liparyjskie: Czy warto? (dlaczego warto odwiedzić, gdzie się znajdują i jak się tam dostać z Sycylii, wycieczki, co można zobaczyć).