Zaktualizowano:
Wchodziłem na Stromboli zeszłego lata z certyfikowanym przewodnikiem, start mieliśmy o czwartej po południu. Pierwsze dwie godziny szliśmy dość spokojnie, ścieżka wiła się serpentynami między krzakami i zastygłą lawą. Potem zaczął się stromy odcinek, gdzie pod nogami osypywał się wulkaniczny piasek i każdy krok w górę dawał się we znaki.
Na szczyt wyszedłem gdzieś po trzech i pół godzinach, chociaż przewodnik uprzedzał, że zazwyczaj wychodzi około trzech godzin. Zejście zajęło mniej czasu, jakieś dwie godziny, bo część drogi po prostu zjeżdżaliśmy po zboczu z popiołu.
Kondycja fizyczna ma znaczenie. W naszej grupie był facet, który regularnie biega, wszedł najszybciej ze wszystkich. A kobieta po pięćdziesiątce szła wolniej, robiła więcej przerw, potrzebowała prawie czterech godzin w górę.
Może być również przydatne:
Polecamy zapoznać się ze wszystkimi dostępnymi wycieczkami wokół Stromboli: z Tropei od 44 euro; z Milazzo od 72 euro; z Lipari od 35 euro.
Szczególnie polecamy wycieczkę statkiem z Milazzo na Panareę i wieczorny Stromboli od 94 euro.
Warto również zapoznać się z obszernymi artykułami na naszej stronie internetowej: Wyspa Stromboli: Czy warto? (jak się tam dostać z Sycylii, co warto zobaczyć i zrobić, wycieczki do wulkanu); Wyspy Liparyjskie: Czy warto? (dlaczego warto odwiedzić, gdzie się znajdują i jak się tam dostać z Sycylii, wycieczki, co można zobaczyć).
Jak prawidłowo wspiąć się na Stromboli – czy przewodnik jest obowiązkowy, czy można samodzielnie? Słyszałem różne wersje, chcę się zorientować, jak tam jest z przepisami. Z mężem jesteśmy w dobrej kondycji fizycznej, mamy doświadczenie w górskich wędrówkach.
Agnieszka
Margareta Baum
Kiedy zapisywałam się na wieczorną wycieczkę, powiedziano mi, żebym liczyła na pięć-sześć godzin tam i z powrotem. W rzeczywistości wyszło trochę dłużej, bo nasz przewodnik zatrzymywał się co dwadzieścia minut, żeby grupa się nie rozciągała. Ktoś szedł szybko, komuś potrzebny był czas na złapanie oddechu.
Do krateru dotarliśmy za trzy godziny czterdzieści minut. Tam przesiedzieliśmy jeszcze godzinę, czekając na erupcję, i to było najbardziej imponujące, co widziałam. Schodzić zaczęliśmy już po ciemku, z latarkami, i zajęło to kolejne dwie godziny. Ogółem wyszło prawie siedem godzin ze wszystkimi przerwami i czasem na szczycie.
Klaus Gerke
Oficjalnie bez przewodnika można wejść tylko do wysokości 400 metrów, ale widziałem, jak niektórzy turyści idą wyżej na własne ryzyko. Sam wybrałem zorganizowany tour i tempo było dostosowane do wszystkich uczestników. Trzy godziny w górę, godzina na obserwację, dwie godziny w dół.
Gdybym szedł sam, zrobiłbym to szybciej. Ale bez doświadczenia w orientacji na wulkanie to niebezpieczne, ścieżka miejscami gubi się, zwłaszcza o zmierzchu. Za to w grupie czujesz się pewniej.
Wchodziłam w sierpniu, kiedy temperatura była pod trzydzieści stopni nawet wieczorem. Pierwsza godzina poszła lekko, ale potem słońce grzało tak, że co dziesięć minut chciało się zatrzymać. Przewodnik radził pić małymi łykami, nie wylewać całej wody od razu.
Na szczyt wyszłam po czterech godzinach, chociaż zazwyczaj trasa zajmuje trzy. Schodziliśmy już po zachodzie i zrobiło się znacznie łatwiej. W dół dotarliśmy szybko, za godzinę z kawałkiem. Jeśli planujecie wejście latem, bierzcie przynajmniej dwa litry wody na osobę, inaczej będzie ciężko.
Wyruszyliśmy o drugiej w nocy, żeby powitać świt na szczycie. Iść po ciemku było niezwykłe, widzisz tylko to, co oświetla latarka, i wydaje się, że droga jest niekończąca. Ale w rzeczywistości czas zlecał szybko, po trzech godzinach już staliśmy przy kraterze.
Wschód słońca na Stromboli jest wart tych wysiłków. Schodziliśmy już przy świetle dziennym i stało się jasne, jak stromo było tam, gdzie szliśmy nocą. W dół zajęło trochę ponad godzinę, bo po bezsennej nocy nogi były jak z waty.
Może być również przydatne:
Polecamy zapoznać się ze wszystkimi dostępnymi wycieczkami wokół Stromboli: z Tropei od 44 euro; z Milazzo od 72 euro; z Lipari od 35 euro.
Szczególnie polecamy wycieczkę statkiem z Milazzo na Panareę i wieczorny Stromboli od 94 euro.
Warto również zapoznać się z obszernymi artykułami na naszej stronie internetowej: Wyspa Stromboli: Czy warto? (jak się tam dostać z Sycylii, co warto zobaczyć i zrobić, wycieczki do wulkanu); Wyspy Liparyjskie: Czy warto? (dlaczego warto odwiedzić, gdzie się znajdują i jak się tam dostać z Sycylii, wycieczki, co można zobaczyć).